Aptekarzowa - Anton Czechow |
Wchodzi grubas doktór i cienki Obtiosow. Teraz można im się przyjrzeć. Brzuchaty, ociężały doktór ma śniadą cerę i brodę. Przy każdym ruchu trzeszczy na nim kitel i występuje pot. Oficer zaś jest tłumacz rosyjski rumiany, bez wąsów, ma w sobie coś kobiecego i jest giętki, jak szpicruta angielska. — Czego sobie panowie życzą? — zapytuje aptekarzowa, przytrzymując ubranie na piersiach. — Proszę… e-e-e — za piętnaście kopiejek pastylek miętowych. Aptekarzowa, nie śpiesząc się, bierze z półki słoik i zaczyna ważyć. Goście stoją nieruchomo i patrzą na jej plecy: doktór mruży oczy, jak syty kot, a porucznik jest pełen powagi. — Pierwszy raz widzę, żeby dama sprzedawała w aptece — mówi doktór. — Tu nie ma nic dziwnego… — odzywa się aptekarzowa, zerkając na rumianego Obtiosowa. — Mąż mój nie ma pomocników i ja mu zawsze pomagam. — Tak… Bardzo miła apteczka! Wiele tu tych różnych słojów! I pani nie boi się kręcić wśród trucizn? Brr! Aptekarzowa zawija pastylki i podaje je doktorowi. Obtiosow daje jej piętnaście kopiejek. Pół minuty przechodzi w milczeniu… Mężczyźni zamierzają ze sobą spojrzenia, robią krok ku drzwiom, potem znowu spoglądają na siebie. — Proszę za dziesięć kopiejek sody — mówi doktór. Aptekarzowa, poruszając się znowu leniwie i ospale, podnosi rękę do półki. — Czy tu nie ma w aptece czegoś takiego… — mruczy Obtiosow, ruszając palcami — czegoś takiego… wie pani… alegorycznego, jakiegoś płynu ożywczego… chociażby wody selcerskiej? Czy macie wodę selcerską? — Jest — odpowiada aptekarzowa. — Brawo! Pani jest nie kobietą, lecz nimfą! Niech nam pani spreparuje ze trzy butelki! Aptekarzowa prędko zawija sodę i znika w ciemnościach za drzwiami. — Specjał! — mówi doktór, przymrużając jedno oko. Aptekarzowa - Anton Czechow tłumacz rosyjski fragment 60 |
| 2009-08-06 21:40:10 |
Inne artykuły :
- Trójmiejskie Targi Mieszkań
- Aby uzyskać kredyt
- Kredyt hipoteczny krok po kroku
- Na rynku wtórnym zwiększa się pula mieszkań w ramach programu Rodzina na swo
- Rola i obowiązki pośrednika w obrocie nieruchomościami
- Pływając w błękitnym oceanie
- Podatek dochodowy od sprzedaży mieszkania
- Działki potanieją