Aptekarzowa - Anton Czechow

— Takiego ananasa i na wyspie
reklama sms Maderze nie znajdziesz. Co? Co pan myśli? Jednak… słychać chrapanie. To sam pan aptekarz raczy odpoczywać. Po chwili aptekarzowa wraca i stawia na ladzie pięć butelek. Dopiero co była w piwnicy i dlatego jest zarumieniona i trochę podniecona. — Tss — ciszej! — mówi Obtiosow, kiedy przy otwieraniu butelki spadł jej korkociąg. — Niech pani tak nie stuka, bo się mąż obudzi.

— A jeśli się obudzi, to co?

— Śpi tak słodko… śni mu się pani… Za zdrowie pani!

— A przy tym — mówi doktór, któremu odbija się po wodzie selcerskiej — mężowie — to taka nudna rzecz, że dobrze by zrobili, gdyby ciągle spali. Ech, gdyby tak do tej wody trochę winka czerwonego! — Czego się panu jeszcze zechciało! — śmieje się aptekarzowa. — Cudownie by było! Szkoda, że w aptekach nie sprzedają spirytualiów! Zresztą… przecież musicie sprzedawać wino, jako lekarstwo. Czy macie vinum gallicum rubrum? — Mamy. — Doskonale! Niech go nam pani da! — Jaką ilość? — Quantum satis… Najpierw niech nam pani da do wody po uncji, a potem zobaczymy. Co Obtiosow? Z początku z wodą, a potem już per se… Doktór i Obtiosow siadają przy ladzie, zdejmują czapki i zaczynają pić czerwone wino. — A wino, trzeba wyznać, arcypaskudne. Vinum marnissimum! Zresztą, w obecności… e-e-e… wydaje się nektarem… Pani jest czarująca! Całuję w myśli rączki pani. — Dużo bym dał za to, by móc to zrobić nie tylko w myśli — mówi Obtiosow. — Słowo honoru! oddałbym życie! — Dajmy temu spokój… — mówi aptekarzowa, rumieniąc się i przybierając minę serio. — Jaka jednak z pani kokietka! — śmieje się cicho doktór, patrząc na nią spode łba, z szelmowskim wyrazem twarzy. — Oczęta wciąż strzelają! Pif! Paf! Winszuję: zwyciężyła pani! Jesteśmy pokonani! Aptekarzowa patrzy na ich rumiane twarze, słucha ich paplania i wkrótce sama się ożywia. Tak jej teraz wesoło! Rozmawia, śmieje się kokietuje i nawet po długich naleganiach wypija ze dwie uncje czerwonego wina.
Aptekarzowa - Anton Czechow reklama sms fragment 80

2009-08-06 21:40:10