Kurs kredytów hipotecznych i wolnego rynku

Ci odważniejsi już oferują bezpłatne miejsce parkingowe, refundują koszty notariusza, są otwarci na drobne negocjacje ceny. Rynek takie zachęty przyjmuje ciepło, życzliwie, ale w domyśle: mało! za mało! Dojrzalsi i bardziej świadomi Klienci zaczynają zastanawiać się, dlaczego: • na podpisanie aktu notarialnego mają czekać po wpłaceniu 100% kosztów zakupu, aż kilka m-cy /co będzie, jeśli developer w tym czasie ogłosi upadłość! takich sytuacji będzie coraz więcej/. • za miejsce postojowe /czytaj kawałek wybetonowanego podłoża o pow. gwarantujące zaparkowanie małym samochodem, z tych większych najlepiej wysiadać przez szyberdach/ mamy zapłacić nie mniej niż za średniej klasy nowy samochód. • odbierać mieszkanie w stanie surowym, bez podłóg, glazury, etc…Dla developera kilkadziesiąt procent
wysylka sms rabatu przy hurtowych zakupach mat. budowlanych, to rzeczywistość. Dokładnie tyle, ile do niedawna wynosiła jego marża przy sprzedaży mieszkania.
Warto więc zaoferować mieszkanie pod klucz. Korzyści obopólne. Klient płaci tyle samo, ile zapłaciłby urządzając je sam, zyskuje jednak własny czas i komfort. Developer pozyskuje wiernego Klienta. I znów kłania się casus auto dealera /aby sprzedać samochód należy zachęcic dodatkami: klimatyzacją czy alu felgami. Z bankiem jak z mężczyzną, musi zarabiać! Spacerując Marszałkowską postawiliśmy potrenować algebrę. Z wyliczeń wynikło, że na odcinku 500m od Rotundy do pl. Konstytucji mamy 18 banków, w dwóch przypadkach te same banki miały obok siebie nawet 2 placówki. Fajnie, że banki tak nas doceniają koszty wynajmu lokalu w tak eksponowanych miejscach to kilkadziesiąt tys. zł za miesiąc. Co pomyśli turysta, po co im tyle banków! O czym myśli statystyczny Kowalski, który po wyjściu z pracy w realiach warszawskich nie wcześniej niż po 18.00 może dopiero pomyśleć o swych bankowych sprawach. I co! Porażka.
Kurs kredytów hipotecznych i wolnego rynku wysylka sms fragment 40

2009-02-19 14:01:02