Nadszedł czas na zakupy na wtórnym rynku mieszkań |
Dobra passa na rynku mieszkaniowym zdawała się nie mieć końca. Doskonałe prognozy specjalistów przepowiadające świetlaną przyszłość dla inwestycji na rynku nieruchomości, wypowiedzi ekspertów zachęcające do zakupów – cała ta medialna machina runęła w gruzach, gdy okazało się, że w pewnym momencie poziom cen przekroczył możliwości nabywcze przeciętnego Polaka. Czarę goryczy przelał ogarniający światowe rynki kryzys gospodarczy i restrykcyjne podejście banków do finansowania przedsięwzięć na rynku mieszkaniowym
Ponadprzeciętne tempo wzrostu cen mieszkań mogło stanowić sygnał ostrzegawczy. Jednak zamiast zastanawiać się nad zagrożeniami dla rynku mieszkaniowego, wszyscy delektowali się kolejnymi rekordami cenowymi. Zgodnie z zasadą, że nic nie może trwać wiecznie musimy się obecnie przyzwyczajać do odwrotnej sytuacji. Ceny ulegają korekcie. Jest to fakt bezdyskusyjny, stawiający w coraz lepszej sytuacji potencjalnych nabywców. Mówi się o rynku kupującego, który znów ma bardzo duży wybór ofert i może negocjować. Z rynkiem pierwotnym silnie walczą mieszkania używane, których niewątpliwym plusem jest możliwość wprowadzenia się bez większych nakładów finansowych. Jeżeli koszt wykończenia nowego mieszkania zawarty jest w kwotach od 1000 do 2000 zł za m kw. to należy dokonać prostych kalkulacji, by stwierdzić, że mieszkania z rynku wtórnego mogą okazać się tańszym rozwiązaniem od nowych mieszkań. Wybór zależy jednak od indywidualnych potrzeb potencjalnych kupców. Znajdujemy się obecnie w momencie, w którym wielu potencjalnych nabywców wraca na rynek z nadzieją, że uda się znaleźć mieszkanie taniej niż kilka czy kilkanaście miesięcy wcześniej. Na rynku coraz częściej pojawiają się okazje cenowe, co pokazuje, że także sprzedający zaczynają zdawać sobie sprawę z faktu, że ceny po których wystawili swoje lokale do sprzedaży nie są możliwe do zaakceptowania przez potencjalnych kupujących. Sprzedający tracą cierpliwość – oferta eksponowana na rynku przez kilka miesięcy, która nie spotyka się choćby z potencjalnym zainteresowaniem poszukujących mieszkania ma zwykle źle skalkulowaną cenę. Wzrasta więc różnica pomiędzy ceną ofertową a transakcyjną. Jeszcze dwa lata temu wynosiła ona średnio ok. 2-3%, podczas, gdy dziś zdarzają się transakcje, w których margines negocjacji to nawet ponad 10% pierwszej wystawionej ceny ofertowej. Wydaje się, że rynek zaczyna powracać do normalności. Czy jest to dobry czas na zakup mieszkania? Z całą pewnością obecna duża podaż ofert i ceny mieszkań są konkurencyjne w stosunku do oferty sprzed roku. Nadszedł czas na zakupy na wtórnym rynku mieszkań fragment 20 |
| 2009-04-09 17:40:01 |
Inne artykuły :
- Dolnośląskie Targi Mieszkań
- Wielkopolskie Targi Mieszkań
- Ceny mieszkań i domów
- Rola i obowiązki pośrednika w obrocie nieruchomościami
- Dlaczego warto korzystać z usług pośredników
- Podatek dochodowy od sprzedaży mieszkania
- Przekonać niezdecydowanych, że warto skorzystać z usług agenta
- Aptekarzowa - Anton Czechow